Przepiękne....marzenie..moje kolory...
w galerii UHK
Poza tym, lubię piątek, trzynastego :)
Papier - Nożyczki - .. PrzydaSię..
piątek, 13 kwietnia 2012
wtorek, 10 stycznia 2012
W Lubinie
było cudownie. Pojechałam na zaproszenie Leny, u której odbył się sabat :) Że tez jej dom pomieścił tyle osób, plus biegające, pełzające i rozbawione dzieciaki :)
Było przepysznie :
a to tylko maleńki fragmencik tego co można było podjeść. Pierożków ze szpinakiem i fetą niestety nikt nie zdążył sfotografować, Zniknęły błyskawicznie!
Były też zajęcia
A to jeszcze długo po moim wyjeździe. Efekty są niesamowite!
Zdjęcia pozwoliłam sobie pożyczyć od dziewczyn.
Nie mogę doczekać się kolejnego spotkania, bo zapowiada się równie, jeśli nie bardziej, ciekawie. Będzie prawdziwy sabat!
Pozdrawiam :)
Etykiety:
spotkania
Subskrybuj:
Posty (Atom)




